sobota, 5 kwietnia 2014
Villa Romana del Casale
Spis mozaik w poszczególnych pomieszczeniach.
Ambulacro della Grande Caccia - Chyba najważniejsza sala której mozaiki posadzkowe przedstawiają sceny z pojmania i transportu zwierząt.
Perystyl - medaliony przedstawiające głowy dzikich zwierząt
Villa Romana del Casale położona jest kilka kilometrów od miasta Piazza Armerina, otoczona lasami willa, słynie z pięknych, rzymskich mozaik posadzkowych.
Ambulacro della Grande Caccia - Chyba najważniejsza sala której mozaiki posadzkowe przedstawiają sceny z pojmania i transportu zwierząt.
Perystyl - medaliony przedstawiające głowy dzikich zwierząt
-
Pozostałe mozaiki:
- Diaeta di Orfeo - sceny z winobrania
- Triclinium - sceny z dokonań Herkulesa
- Cubicolo dei Musici e degli Attori - sceny przedstawiające muzyków i aktorów
- Vestibolo del Piccolo Circo - sceny cyrkowe
- Diaeta di Arione - scena z poetą i recytatorem Arionem
- Atrio degli Amorini - sceny połowów
- Sala delle Dieci Ragazze - scena 10 gimnastykujących się dziewcząt
- Diaeta di Orfeo - Orfeusz siedzący na skale i grający na cytrze
- Cubicolo dei Fanciulli Cacciatori - dziewczynki i chłopiec zbierający kwiaty i dzieci polujące na lisa, zająca i antylopę
- Vestibolo di Eros e di Pan - bożek Pan walczący z Erosem
- Owoce, kwiaty i motywy geometryczne
- Vestibolo di Ulisse e Polifemo - Odyseusz ofiarowuje Cyklopowi czarę wina
- Cubicolo della Scena Erotica - sześcioboczne medaliony przedstawiające pory roku
- Sala della Piccola Caccia - pięć obrazów ilustrujących polowanie
- Sala delle Quattro Stagioni - dwie kobiety dwóch mężczyzn w medalionach uosabiające pory roku
- Sala degli Amorini Pescatori - pejzaż z amorkami
- Sala della Danza - tancerze
- Vestibolo di Sala del Circol - pani domu i dzieci w otoczeniu slużby
- Piccolo Latrina - dzikie zwierzęta m.in serwal, zając, kuropatwa
- Sala del Circo - Wyścig kwadryg wraz z całym otoczeniem
- Frigidarium - amorki otoczone trytonami i nereidami
- Sala delle Unzioni - przygotowania do masażu i naoliwiania
- Vestibolo di Peristillum - postaci niosące kandelabry i gałązki laurowe
Villa Romana del Casale położona jest kilka kilometrów od miasta Piazza Armerina, otoczona lasami willa, słynie z pięknych, rzymskich mozaik posadzkowych.
![]() |
| Piazza Armerina widziana z drogi prowadzącej do Villa del Casale |
Pochodzi prawdopodobnie z III lub początku IV wieku. Zajmuje
powierzchnie 1,5 ha, a w jej skład wchodzi aż 50 pomieszczeń, co
świadczy o tym że jej właściciel był bardzo majętny, o
wysokiej pozycji społecznej. Był nim przypuszczalnie Maximian
Herkuliusz, tetrarcha (współcesarz) Dioklecjana panującego w latach 286-305, który traktował willę jako rezydencję letnią, lub jak wykazują ostatnie
badania jego syn Maxentius.
![]() |
| Mozaiki w Perystylu |
Niedługo po powstaniu willi, chrześcijaństwo uznano za religię
państwową i w sztuce dopuszczano jedynie motywy religijne. Są to
więc chyba jedne z ostatnich mozaik o charakterze pogańskim,
przedstawiające sceny z polowania, tańce, miłość, sport,
winobranie itd. i są pełne intymności i zmysłowości. Pogrzebane
pod zwałami gruzu i ziemi w wyniku pożaru a potem trzęsienia
ziemi w 1161r. przetrwały w nienaruszonym stanie aż do 1761 roku,
kiedy to odkryto je ponownie. Pierwsze systematyczne prace
archeologiczne rozpoczęto w 1881 r i trwały one aż do lat 50-tych
XX wieku, a prace konserwatorskie aż do 2008 r.. Mozaiki
rozpościerają się na powierzchni 3500 m2 i przedstawiają 40 scen
z życia. Najbardziej fascynującą mozaiką jest scena z polowania o
długości 65,9 m i 5 m szerokości, położona wzdłuż wschodniej
strony perystylu, czyli głównego dziedzińca i nosi nazwę
Ambulacro della Grande Caccia, co w tłumaczeniu znaczy- Galeria
Wielkiego Polowania. Oddzielała ona część prywatną od
publicznej.
![]() |
| Fragment mozaiki w Ambulacro della Grande Caccia |
To nieco myląca nazwa, bo nie chodzi tu o polowanie
sensu stricto, a o sceny pojmania i transport do cyrku panter,
lwów, antylop, dzików, słoni, hipopotamów i innych zwierząt.
Trzy mozaiki utworzone są z kamyczków wielkości 5-6 mm z rożnego
rodzaju kamienia, co dało aż 25 kolorów i umożliwiło stworzenie
bardzo realistycznych i plastycznych scen. Pozostałe mozaiki z
kamyków wielkości 6-8 mm są w 15 kolorach. Mozaika ta jest
najbardziej monumentalną spośród wszystkich znajdujących się w
pomieszczeniach willi. Każde z nich zawiera mozaiki o innej
tematyce i tak: w Sala della Piccola Caccia możemy obejrzeć sceny
z polowania i ucztę na jej zakończenie,
![]() |
| Fragment mozaiki w Sala della Piccola Caccia |
w Sala del Circo wyścig
kwadryg,
![]() |
| Posadzka mozaikowa w Sala del Circo |
są też sceny z prac
Herkulesa, sceny erotyczne; podstęp Odyseusza wobec Cyklopa, sceny
przedstawiające muzyków i recytatorów oraz wiele innych obrazujących życie codzienne. Nie tylko mozaiki są interesujące ale równie ciekawy
jest sam kompleks architektoniczny willi, a wśród nich termy,
bazylika i pozostałości dwóch
akweduktów.
![]() |
| Mozaiki na podłodze Frigidarium |
W 1997r. Willa została wpisana na listę Światowego Dziedzictwa
UNESCO.
Zdjecia i ilustracja: ⓒ Aleksander Frąckiewicz
piątek, 14 marca 2014
Monreale
Monreale
(królewska góra) to niewielka miejscowość położona ok 9 km od
Palermo. Usytuowana tak jak Erice, o której pisałem w poprzednim
poście, na szczycie góry, ale nieco niższej, o wysokości 310
m n.p.m. Miasteczko jest pozatym trochę większe i bardziej
rozległe, mające ok. 38.600 mieszkańców, zajmujących się w
głównej mierze rolnictwem, handlem, rzemiosłem i oczywiście,
jakże by inaczej, turystyką. Monreale
zasługuje na szczególną uwagę ze względu na wspaniałą Katedrę
Santa Maria la Nuova i Klasztor Benedyktyński z pięknym
wirydarzem.
Z jednej z dwóch wież katedry, dostępnej dla zwiedzających, rozciąga się widok na Conca d'Oro i przedmieścia Palermo. Katedra została zbudowana na polecenie króla Wilhelma II w latach 1172-1176 (chociaż wykładanie mozaiki ukończono dopiero w 1182 r.) i stanowiła część zespołu pałacowego, a także opactwa benedyktyńskigo. Swoją potęgą miała konkurować z katedrą w Palermo i to dlatego jej wielkość jest imponująca: 102 m długości, 40 m szerokości i 35 m wysokości. Budowla zawiera elementy architektury arabskiej, bizantyjskiej i normańskiej, harmonijnie ze sobą współgrające m.in. dzięki temu że została zbudowana w bardzo krótkim czasie, w przeciwieństwie do innych budowli średniowiecznych, które budowano dziesiątki lat, co powodowało mieszaninę stylów architektonicznych, np. romańskiego i gotyckiego, czy gotyckiego i renesansowego. Tę wspaniałą budowlę zawdzięczamy niesnaskom między Wilhelmem II i arcybiskupem Palermo Walterem z Mill. Katedra miała pokazywać potęgę oraz wyższość króla nad arcybiskupem i osłabić jego pozycje. Tak też się stało i Monreale było drugim arcabiskupstwem, chociaż król niedługo mógł się tym faktem nacieszyć, bo zaledwie cztery lata po ukończeniu budowy zmarł. Ale nie sama wielkość katedry miała świadczyć o jej wspaniałości, ale również bogate wyposażenie i wykończenie wnętrza. Ściany wyłożone są kunsztownymi mozaikami, o powierzchni wynoszącej ok. 6000 m2. Do dekoracji zużyto aż 2200 kg złota, oraz różnobarwny marmur i jest to największa na świecie powierzchnia pokryta mozaiką.
Imponujący portal z drzwiami wykonanymi z brązu przedstawia 46 scen biblijnych i wykonany został przez Bonanna Pisana, autora krzywej wieży w Pizie (to wejście jest zamknięte – przy Piazza Guglielmo II). Drugie wejście od strony Piaza Vittorio Emanuele, którego wrota również wykonano z brązu, są pokryte płaskorzeźbami przedstawiającymi trzy epizody biblijne i kilka scen z życia świętych.
Centralną pozycję w apsydzie głównej zajmuje wykonany techniką mozaikową Chrystus Pantokrator, a poniżej Matka Boska z dzieciątkiem, otoczona apostołami i aniołami. Mozaiki w apsydach bocznych przedstawiają sceny z życia Sw. Piotra i Sw. Pawła.
W transepcie, pomiędzy apsydą i nawą główną, po prawej stronie znajdują się sarkofagi Wilhelma I i II, a po lewej Małgorzaty z Nawarry, żony Wilhelma I i ich i dwóch synów.
Mozaiki na ścianach nawy głównej to sceny ze starego testamentu,
w tym m.in. droga krzyżowa, oraz stworzenie świata. Ściany
wsparte są na 17 kolumnach z granitu i jednej z marmuru.
Kaplica
"Capella del Crocifisso z XVII wieku zawiera "skarb
katedry", w postaci drewnianego krucyfiksu pochodzącego z XV
wieku, a bezpośrednio do niej przylega skarbiec z relikwiami.
Również podłoga z XVI wieku jest piękna, wyłożona marmurowymi
i granitowymi płytami ułożonymi w geometryczne wzory. Na zewnątrz,
ściany pokryte są piaskowcem i bazaltem, również tworzącym
wzory mozaikowe.
Bezpośrednio
do katedry przylega wirydarz, otoczony ostrołukowymi arkadami
opartymi na podwójnych kolumnach, a jest ich aż 105 par i 5
podwójnych par, zdobionych polichromowanymi mozaikami, przy czym
każda ma inny wzór, niepowtarzający się na żadnej
innej kolumnie.
Siedemnastowieczne, romańskie kapitele z białego
marmuru są dziełem burgundzkich i prowansalskich kamieniarzy i
przedstawiają rożne sceny religijne, pogańskie i mitologiczne.
W
jednym z narożników znajduje się mały, wydzielony wirydarzyk z
fontanną. Interesujące są także romańskie kapitele kolumn,
przedstawiające epizody z Ewangelii i Starego Testamentu.
Do dzisiaj
Monreale znane jest z sztuki tworzenia mozaiki. W Istituto Statale d’Arte per il Mosaico “Mario D’Aleo” studenci poznają tajniki tej tajemnej wiedzy. Na
tyłach katedry znajduje się też mała galeria i warsztat, gdzie
można nie tylko kupić gotowe obrazy mozaikowe, ale także
obserwować jak są wykonywane.
niedziela, 9 marca 2014
Erice – tajemnicze miasto we mgle
![]() |
| Schematyczny plan Erice |
Erice położone jest w zachodniej części Sycylii, na szczycie
góry Monte Erice (ew. Monte San Giuliano), na wysokości 751m
n.p.m., u podnóża której leży Trapani. Nazwa tego małego
miasteczka (niespełna 28 tys. mieszkańców zameldowanych, a tak
naprawdę tylko ok 480 mieszkających na stałe), pochodzi od
imienia Eryx, syna Afrodyty i Argonauty Bute i tak też nazywało
się w czasach antycznych- Eryx. Od VI do III wieku przed Chrystusem
miasto zostało rozbudowane i służyło jako cytadela w I wojnie
punickiej, która toczyła się między Kartagina a
Rzymem w latach 264-241 p.n.e.. W roku 241 przed Chr. zostało
zajęte przez Rzymian. W czasach późnoantycznych miasto zostało
opuszczone i częściowo zajęte przez najeźdźców arabskich. W
XII wieku miasto zasiedlili Normanowie i nazwali Monte San Giuliano.
Z tego też okresu pochodzą mury obronne i 3 bramy, które możemy
podziwiać do dzisiaj. W średniowieczu miasto rozkwitło i w roku
1934 otrzymało nazwę Erice.
![]() |
| Typowa uliczka |
Obecny wygląd miasta, to właśnie
pozostałość okresu średniowiecza, zupełnie jakby czas się
tutaj zatrzymał. Wybrukowane
kamienną
kostką,
wąskie,
to opadające, to wznoszące się uliczki i surowa architektura
tworzą specyficzną atmosferę, zwłaszcza kiedy wszystko wokół
spowite jest mgłą. To podobno cecha charakterystyczna tego miasta
i nawet jeżeli w okolicy panuje piękna pogoda, to Erice otulone
jest chmurami. Niestety nie mogę tego potwierdzić, bo podczas
mojego pobytu żar lał się z nieba i słonce rozświetlało każdy
zakątek, nie było więc mowy o idyllicznym, „zaczarowanym” i
melancholijnym nastroju, zwłaszcza że na głównej ulicy Via
Vittorio Emanuele przewijały się tłumy turystów.
![]() |
| Via Vittorio Emanuele i mieszkańcy podczas sjesty |
Na tejże
ulicy
znajdują się dziesiątki małych sklepików z pamiątkami, gdzie
można kupić prawie wszystko; od sycylijskiej soli morskiej,
poprzez duży wybór win, oliwy, miejscowych przysmaków i słodyczy,
aż po ceramikę. Nie wszystko, co oferują sprzedawcy jest godne
uwagi, ponieważ jak zwykle, w miejscach opanowanych przez turystów
roi się od kiczowatych pamiątek, ale można znaleźć też
oryginalne produkty żywnościowe i wyroby artystyczne. Każdy
znajdzie coś dla siebie.
![]() |
| Wyroby ceramiczne przed jednym ze sklepów |
Jeżeli komuś nie odpowiada ten zgiełk,
wystarczy wejść głębiej w boczne uliczki i zajrzeć w podwórza
pełne kwiatów, żeby w ciszy i spokoju móc kontemplować piękno
architektury i poczuć prawdziwego „ducha” tego miasta. Już sam
wjazd na górę przyprawia o dreszczyk emocji. Kręta, stromo
wznoszącą się droga podnosi adrenalinę, a piękne widoki
zapierają dech w piersiach. Będąc już na górze możemy wybrać
jeden z trzech parkingów, ale moim zdaniem najlepiej dojechać do
bramy Porta Spada, gdzie jest duży parking przy
górnej stacji kolejki linowej.
![]() |
| Carro siciliano na parkingu przy Porta Spada. Jeszcze w XIX wieku podstawowy środek transportu na wsi. Dzisiaj już tylko atrakcja turystyczna |
Mniej wytrawnym kierowcom polecam z niej skorzystać i zostawić
samochód w Trapani. Kolejka swój bieg zaczyna na
stacji mieszczącej się przy Via Capua i
dojeżdża do stacji górnej w czasie ok. 10 min., pokonując
odległość 3099 m. z średnią prędkością 5m/s. Cena biletu,
kupując indywidualnie, w jedną stronę wynosi 5,50 euro, a razem z
biletem powrotnym 9 euro.
Co zwiedzimy i zobaczymy
zależy wyłącznie od czasu jaki przeznaczymy na pobyt w Erice. Dla
turystów jednodniowych zwiedzenie
wszystkich kościołów, a jest ich kilkanaście, nie będzie
możliwe, ale warte zobaczenia (nie tylko z zewnątrz, chociaż
dostanie się do wnętrza to nie lada sztuka połączona ze
szczęściem, bo na ogół są zamknięte), są te najstarsze i może
najciekawsze:
San Giovanni Battista z XII wieku, San
Pietro z 1363 roku, San Carlo z XVII wieku i w tym samym wieku
odnowiony kościół San Giuliano, San Martino - przebudowywany
dwukrotnie w 1682 i 1858 roku. oraz kościół S. Maria dell´
Assunta nazywany katedrą Chiesa Madre, chociaż nigdy nie był i
nie jest siedzibą Biskupa a zbudowany ok. 1314 roku. Portal i
rozeta okienna są oryginalne, ale wnętrze zostało przebudowane w
stylu neogotyckim.
![]() |
| San Giuliano |
Również
zamki: Castello di Venere i położony poniżej Castello di Pepoli,
oraz Torri del Balio, to obiekty naprawdę warte zwiedzenia.
Największy, Castello di Venere zbudowali Normanowie
na ruinach świątyni Venus w XII wieku, który był centrum
fortyfikacji obronnych. Po spełnieniu swojej roli jako twierdzy
uległ całkowitemu zniszczeniu i pozostały tylko ruiny. Dopiero
pod koniec XIX wieku bogaty mecenas, hrabia Agostino Pepoli
odbudował zamek i pięciokątne wieże zniszczone w XV wieku. W
podziękowaniu otrzymał na własność cześć zwana dzisiaj
Castello Pepoli. Obecnie zamek znów nieco podupada, ale
przeznaczony do nowej funkcji, jako siedziba "Centrum dla
Pokoju" ma szanse zostać przywrócony do swojej świetności,
po latach zaniedbań.
![]() |
| Widok na saliny i Trapani |
Z
tarasu widokowego Castello di Venera, zobaczyć
można Trapani i
słynne saliny, czyli tereny pozyskiwania soli poprzez odparowanie
wody morskiej. Z innego tarasu, przy Quartiere Spagnolo lub San
Giovanni Battista rozpościera się widok na Monte Cofano (659
m.n.p.m.). i szczególnie wieczorem, pięknie, rozświetlone
światłami nadbrzeżne miejscowości: Cortigliolo, Rio Forggia i
Cornino.
![]() |
| Chyba najpiękniejszy widok, na Monte Cofano |
poniedziałek, 3 marca 2014
Sicilia amore mio
Podstawowe informacje praktyczne pozostawiam tylko na stronie „W
sieci”, a teraz rozpoczynamy wyprawę po Włoszech. Zacznę od
Sycylii, a konkretnie od kuchni sycylijskiej, bo z pustym żołądkiem
nie najlepiej się podróżuje. Nie jest to blog kulinarny i dlatego
nie będzie tu żadnych przepisów. Wypada jednak co nieco napisać
o sycylijskich potrawach, zwłaszcza że typowe dania z tego regionu
różnią się nieco od tych w centralnej części Włoch. Zanim
doczekamy się obiadu możemy zaspokoić głód przegryzką w
postaci kulek ryżowych opiekanych w serze – Arancini. Obiad
zaczynamy od przystawki, i jest to Caponata, czyli podsmażane
warzywa podawane na zimno.
W jej skład wchodzą bakłażany, seler
naciowy, cebula, kapary i pomidory, ale mogą być też oliwki,
czosnek, orzeszki piniowe i rodzynki. Każda sycylijska gospodyni ma
swój własny przepis i jest on podobno jedyny, wyjątkowy i
niepowtarzalny. Inna popularna przystawka to Insalata di frutti di
mare i jak sama nazwa wskazuje, są to owoce morza: ośmiornica,
krewetki i muszle przyprawione ziołami, oliwą i cytryną lub
skórką pomarańczy. Następnie na stole pojawia się makaron,
często dwa półmiski rożnie przyrządzanego. Najpopularniejszy to
Pasta alla
Norma z bakłażanami,
pomidorami i ricottą
oraz Pasta
con le sarde alla siciliana – makaron z sardynkami,
orzeszkami pinii, kaparami, rodzynkami i koprem włoskim.
Danie główne to ryby i owoce morza. Do wyboru mamy krewetki, młode
ośmiorniczki, langusty, vongole i raki. Rzadziej mięso i jest to
najczęściej jagnięcina. Wołowina i wieprzowina podawane są
tylko w miejscowościach turystycznych, żeby dogodzić przyjezdnym.
Musi być sprowadzana z półwyspu i jest relatywnie droga. Na
Sycylii ani krów ani świń się nie hoduje i na codzien ich mięsa
nie je. No i najważniejsza część obiadu- deser!!. Sycylijczycy
słyną z przepysznych wyrobów cukierniczych, a są one wynikiem
wieloletnich kulinarnych eksperymentów mieszania smaków greckich,
tureckich, arabskich i włoskich. Najpopularniejsze są Cannoli; to
zawijane w rurkę kruche ciasto z dodatkiem kakao, wypełnione
słodkim serem ricotta zmieszanym z kandyzowanymi owocami, wanilią
i kawałkami czekolady, oraz Frutta
Martorana – marcepan w kształcie owoców malowany roślinnymi
barwnikami.
![]() |
| Cannoli to te po prawej stronie |
Na uwagę zasługuje również
Semifreddo – mrożony krem z bitej śmietany z dodatkiem owoców,
lub w innej wersji, z nugatem albo likierem jajecznym. Oczywiście
lody to „chleb powszedni” no i granita,
bardzo drobno kruszony lód o rozmaitych smakach (najlepsze to
kawowy, migdałowy
i cytrynowy) podawany w szklanych pucharkach. W upalne dni
znakomicie gasi pragnienie i ochładza
organizm.
![]() |
| Typowy zestaw: lody, Granita i espresso |
Win
reklamować nie muszę, ale wymienię kilka: Marsala, Moscato,
Inzolia, Carricante Frappato, Nero
d'avola, Nerello Mascalese i Perricone,
naprawdę są wyśmienite. Zarówno gleba jak i gorący klimat
powodują że nawet wytrawne wina nie są zbyt kwaśne w porównaniu
z środkowoeuropejskimi. Bardzo popularne są likiery i grappa, a
nieco mniej piwo. Z bardziej znanych piw to Ceria, Naxos i Spillo,
ale bez problemu, prawie wszędzie
można
kupić piwo
Heineken. Radzę jednak spróbować regionalnego.
Z napoi bezalkoholowych bardzo mocna kawa espresso, często
robiona w znanych również w Polsce małych kawiarkach
ciśnieniowych i naturalnie soki owocowe, Aranciata, Limonata lub
Chinotto (włoska Coca-cola).
![]() |
| Restauracyjka w Portopalo |
Prawdziwe
jedzenie zaczyna się
wieczorem, kiedy upał
zelżeje.
Właściwie jest to obiado-kolacja, która rozpoczyna się około
godziny 21.00 i później,
a trwa często do północy.
Mało słodyczy? zapraszam do cukierni!
![]() |
| Erice, Frutte Martorana na wystawie w cukierni |
Subskrybuj:
Posty (Atom)






























